Siemka ludzie!!!!
Dziś był fajny dzień.Rano jak rano byłam trochę zaspana, ale po w-f od razu nabrałam życia. Pani od w-f zwolniła nas na sks aby ćwiczyć na zawody w środę. Dzisiaj bardzo krótka notka ponieważ nie mam co pisać.Życzę miłego weekendu .
piątek, 24 lutego 2012
środa, 22 lutego 2012
zwariowany dzień
Siemka!!!
Z góry przepraszam że tak długo nie pisałam. Jest mi bardzo przykro...
Opowiem wam co mi dzisiaj się przytrafiło.Dzisiaj przed polskim Wiktoria Milik i Justyna Glanda, zaproponowały mi żebyśmy razem mieszkały w pokoju jak będzie wycieczka 3 dniowa na koniec roku.
Potem nawet fajny był w-f . Graliśmy w piłkę ręczną .Były fajne składy dziewczyny na dziewczyna. Ja byłam w składzie z Justyną Glandą i Wiktorią Milik a na nas grały Ola Jarubas, Karolina Janik i Zuzanna Izdebska.Jak skończyłyśmy grę pani pochwaliła mnie i Olę Jarubas że bardzo dobrze gramy. W szatni powiedziała nam żę w następny czwartek jedziemy na zawody z piłki ręcznej a w środę też następnym tygodniu na pół finały piłki siatkowej.Na ręczną z mojej klasy jedzie Ola Jarubas , Justyna Glanda, Wiktoria Milik, Ja i chyba Karolina Łazaj. Na siatkę jadą te same dziewczyny co na ręczną. Mam nadzieję że wygramy w oby dwóch zawodach. To tylko tyle mam wam do opisania. Po szkole szłam z Zuzią Jankiem Dawidkiem i Kamilem Ziębom, ale później przy parkingu strzeżonym chłopaki poszli żucać się śnieżkami z młodszymi dziećmi. Później ja i Zuzia zobaczyłyśmy jak chłopaki gonią Pawłowskiego. On szybko wszedł do spalonej budki i nie uwieżycie on płakał a chłopaki chwile na niego czekali ale im się znudziło i poszli do domu. Chłopaki chcieli go natrzeć bo wyzywał Janka Olę Justynę i mnie. To na tyle dzisiejszych moich wydażeń.Jeszcze raz przepraszam za nie pisanie takiego długiego czasie na blogu.
Z góry przepraszam że tak długo nie pisałam. Jest mi bardzo przykro...
Opowiem wam co mi dzisiaj się przytrafiło.Dzisiaj przed polskim Wiktoria Milik i Justyna Glanda, zaproponowały mi żebyśmy razem mieszkały w pokoju jak będzie wycieczka 3 dniowa na koniec roku.
Potem nawet fajny był w-f . Graliśmy w piłkę ręczną .Były fajne składy dziewczyny na dziewczyna. Ja byłam w składzie z Justyną Glandą i Wiktorią Milik a na nas grały Ola Jarubas, Karolina Janik i Zuzanna Izdebska.Jak skończyłyśmy grę pani pochwaliła mnie i Olę Jarubas że bardzo dobrze gramy. W szatni powiedziała nam żę w następny czwartek jedziemy na zawody z piłki ręcznej a w środę też następnym tygodniu na pół finały piłki siatkowej.Na ręczną z mojej klasy jedzie Ola Jarubas , Justyna Glanda, Wiktoria Milik, Ja i chyba Karolina Łazaj. Na siatkę jadą te same dziewczyny co na ręczną. Mam nadzieję że wygramy w oby dwóch zawodach. To tylko tyle mam wam do opisania. Po szkole szłam z Zuzią Jankiem Dawidkiem i Kamilem Ziębom, ale później przy parkingu strzeżonym chłopaki poszli żucać się śnieżkami z młodszymi dziećmi. Później ja i Zuzia zobaczyłyśmy jak chłopaki gonią Pawłowskiego. On szybko wszedł do spalonej budki i nie uwieżycie on płakał a chłopaki chwile na niego czekali ale im się znudziło i poszli do domu. Chłopaki chcieli go natrzeć bo wyzywał Janka Olę Justynę i mnie. To na tyle dzisiejszych moich wydażeń.Jeszcze raz przepraszam za nie pisanie takiego długiego czasie na blogu.
piątek, 17 lutego 2012
Siemka ludzie!!!
Dziś był naprawdę boski dzień!! Dziękuje wam wszystkim : Oli Jarubas, Justyna Glanda, Zuzanna Izdepska, Karol Kania, Dawid Szubert, Piotr Nowak, Patryk Janik, Patryk Cuber, to był naprawdę boski dzień.
Te mokre spodnie i setki razy gleba na ziemi dzięki chłopakom i zjeżdżaniem na czterech literach było boskie, tylko szkoda że tak zimno było. wszyscy mokrzy. Nie zapomnę tego dnia do końca mojego życia. Dziękuje wam jeszcze raz.
Dziś był naprawdę boski dzień!! Dziękuje wam wszystkim : Oli Jarubas, Justyna Glanda, Zuzanna Izdepska, Karol Kania, Dawid Szubert, Piotr Nowak, Patryk Janik, Patryk Cuber, to był naprawdę boski dzień.
Te mokre spodnie i setki razy gleba na ziemi dzięki chłopakom i zjeżdżaniem na czterech literach było boskie, tylko szkoda że tak zimno było. wszyscy mokrzy. Nie zapomnę tego dnia do końca mojego życia. Dziękuje wam jeszcze raz.
poniedziałek, 6 lutego 2012
dziwny dzionek
Siemka! Jak u was ?
Dzisiaj wstałam o 8.00 i od razu pomyślałam :
- no nie niedługo poniedziałek.
Czemu te ferie tak szybko minęły?
Dziś poszłam z Dominiką do BIOSU bo miał być fitness. Tylko szkoda że magnetowid był zepsuty i nie chciały lecieć piosenki z płyty.SZKODA!!!
Dzisiaj z Dominiką dowiedziałyśmy się że w środę jedziemy z BIOSA do kina na "piękna i bestia" w 3D. Dzisiaj po BIOSIE byłam u Dominiki i śpiewałyśmy karaoke.Było fajnie.Przynajmniej było można się pośmiać.
Dziś był naprawdę dziwny dzień .
jaki śliczny konik
piątek, 3 lutego 2012
Fajny dzień
Siemka ludzie !!!!
Dzisiaj przyjechała moja najlepsza koleżanka Ola i jej siostra Karolina. Są też ich kuzynki są bardzo fajne.
Bardzo żadko się widujemy. Dzisiaj każdy mój dzień zaczęłam od zobaczenia ile miałam wejść na moim blogu.
Ucieszyłam się bo wczoraj dopiero zaczęłam go pisać.Dziękuje wam za te wejścia.Dzisiaj notka jest bardzo krótka.Ciekawe dlaczego??????
czwartek, 2 lutego 2012
dzisiejszy dzionek
Cześć wszystkim
Co u was? Jak mijają ferie?
Mi jakoś lecą. Dzisiaj byłam w bibliotece na jakiś zajęciach. Wygrałam tam jakiś błyszczyk i cienie do powiek. Później weszłam sobie na kompa w bibli a następnie wypożyczyłam sobie książki. Gdy doszłam do domu powiedziałam mamie aby ugotowała mi kisiel. Powiem wam że na dworze jest bardzo zimno , dlatego codziennie jadam kisiel lub pijam kakao i czytam książki. Mam nadzieje że jutro nie bd tak zimno jak dzisiaj. Te mrozy są koszmarne.
TE FOTKI NA ROZGRZANIE

jaki słodziutki misiu
TROCHĘ WYOBRAŹNI A WSZYSTKO STANIE SIĘ MOŻLIWE
Nawet miłość staje się możliwa
gdy tylko się chce

Co u was? Jak mijają ferie?
Mi jakoś lecą. Dzisiaj byłam w bibliotece na jakiś zajęciach. Wygrałam tam jakiś błyszczyk i cienie do powiek. Później weszłam sobie na kompa w bibli a następnie wypożyczyłam sobie książki. Gdy doszłam do domu powiedziałam mamie aby ugotowała mi kisiel. Powiem wam że na dworze jest bardzo zimno , dlatego codziennie jadam kisiel lub pijam kakao i czytam książki. Mam nadzieje że jutro nie bd tak zimno jak dzisiaj. Te mrozy są koszmarne.
TE FOTKI NA ROZGRZANIE

jaki słodziutki misiu
TROCHĘ WYOBRAŹNI A WSZYSTKO STANIE SIĘ MOŻLIWE
Nawet miłość staje się możliwa
gdy tylko się chce

Subskrybuj:
Komentarze (Atom)